Jak przetłumaczyć na angielski tytuł polskiego komornika? Kto wykonuje wyroki w państwach anglosaskich? Zapraszam do lektury…

W Anglii najczęstszym określeniem na osobę egzekwującą orzeczenia jest Bailiff. I tu dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, Bailiff`a nie należy mylić z rozpowszechnionymi w Anglii prywatnymi agencjami zajmującymi się obsługą i egzekwowaniem długów (collection agencies, debt collectors, counsellors, advisers). Nie posiadają oni uprawnień takich jak Bailiff i działają na podobnej zasadzie jak firmy windykacyjne w Polsce, na różne sposoby zachęcając do dobrowolnej spłaty należności. Po drugie, określenia Bailiff nie należy również mylić ze słowem Baillif (jedna litera różnicy, a zamiast profesji prawniczej uzyskujemy nazwę miasta na Gwadelupie). Bailiff jest urzędnikiem sądowym działającym na podstawie stosownego upoważnienia (certificate). Musi posiadać nakaz zapłaty (warrant of execution) i jeśli bez użycia siły wejdzie do mieszkania (gain peaceful entrance) ma prawo zabrać część z naszych rzeczy na sprzedaż. Chyba że mamy to szczęście, iż Bailiff pojawia się w naszym domu nie w celu egzekucji, a np.: żeby doręczyć nam korespondencję sądową, co również stanowi element jego kompetencji (to serve court documents, give notices and summons). Na koniec krótkie porównanie – w Szkocji na podobnych zasadach jak Bailiffs działają Sheriff Officers. W USA w zależności od stanu również znajdziemy Sheriffs albo zwłaszcza w zakresie federal law- Marshals, gdyż określenie Bailiff odnoszone jest głównie do osoby zapewniającej spokój na sali sądowej (obok określenia Usher).

Z powyższej analizy widać, że w Legal English nie ma słowa, które językowo byłoby zbliżone do naszego „komornika” (tak jak np.: w wypadku adwokat- advocate). Musimy zatem dobrać słowa oddające znaczenie profesji. Podkreślając różnice systemowe rezygnujemy z Bailiff`a. W szczególności natomiast rezygnujemy z wszelkich „szeryfów”, gdyż wtedy myśli naszych rodaków uczestniczących w konwersacji nieuchronnie dryfują w kierunku kilku życiowych ról Clinta Eastwooda. Patrząc jednak na angielskie wzory przyjemnym dla ucha i oka oraz poprawnie kojarzonym przez zagranicznych rozmówców będzie wyrażenie Enforcement Officer. Wskazuje na funkcję wykonywania orzeczeń, jak również pozycję funkcjonariusza publicznego (art. 115 § 13 KK). Mając na względzie, że w Polsce komornicy przypisani są do rewirów sądowych, można pokusić się o dookreślenie Court Enforcement Officer. Wyrażenie jednocześnie różni się od amerykańskiego Law Enforcement Officer (LEO), który obejmuje policję, straż miejską, celników i innych funkcjonariuszy zajmujących się ogólnie zapewnianiem przestrzegania prawa, a niekoniecznie ściśle wykonywaniem wyroków sądowych.